
W dobie anorektycznych modelek i ubrań w rozmiarze 34, każda kobieta stara się utrzymywać odpowiednią sylwetkę. Coraz większa presja społeczeństwa sprawia, że próbujemy wyeliminować z naszego jadłospisu produkty o zbyt dużej zawartości tłuszczu i kalorii. W pogoni za produktami light odstawiamy cukier, sięgając drugą ręką po słodzik. Ten, szybko staje się naszym najlepszym przyjacielem, zaczyna osładzać troski dnia codziennego dając złudzenie bezkarności. W słodzikowym raju, po pewnym czasie, przychodzi jednak pora na gorzką refleksję.

28 lipca – okazji Światowego Dnia WZW – odbyła się w Warszawie konferencja prasowa – pod hasłem „Bądź świadomy! Chroń siebie i innych! Zbadaj się!”.
Każde dziecko może reagować na szczepionkę w inny sposób. Jest jednak zestaw dolegliwości, które powtarzają się u większości maluchów. Znane są również sposoby na radzenie sobie z tymi konsekwencjami po szczepieniu. Dziecko często reaguje na szczepionkę osłabieniem, gorączką, która nie powinna jednak przekraczać 38,5°C. Występują również bóle mięśni i brak apetytu. Stan taki może przeciągnąć się nawet do 3 dni. Warto podkreślić, iż czasem w tydzień lub dwa po szczepieniu przeciw odrze lub różyczce może pojawić się wysypka lub powiększone węzły chłonne. Objawy te znikają same po kilku dniach. W miejscu wkuci igły dziecko może skarżyć się na ból ręki, a wokół wkłucia pojawia się czerwona opuchlizna. Najlepszy na to sposób to owinięcie ramienia malucha watą albo gazą zanurzoną w roztworze sody oczyszczonej. Taki okład trzeba powtarzać co pół godziny.

