Jak poinformował rzecznik ministerstwa zdrowia Krzysztof Bąk Polska nie poprze projektu unijnej dyrektywy tytoniowej. Rzecznik w rozmowie z PAP podkreślił, że dyrektywa Unii Europejskiej z dnia 3 stycznia br. przewidująca m.in. zakaz sprzedaży w UE papierosów smakowych, np. mentolowych, oraz tzw. slimów jest zdaniem posłów rozwiązaniem, które będzie miało negatywny wpływ na sytuację polskich plantatorów tytoniu oraz innych uczestników rynku wyrobów tytoniowych. Dane statystyczne pokazują, że w Polsce tytoń uprawia 60 tysięcy ludzi w 14,5 tysiącach gospodarstw rolnych. Uprawy te zlokalizowane są głównie we wschodnich rejonach Polski zagrożonych strukturalnym bezrobociem.
Aktualności
Jak apelują eksperci z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego w Warszawie osiągnęliśmy już szczyt zachorowań na grypę. W pierwszych trzech tygodniach stycznia bieżącego roku odnotowano ponad 500 tyś. zachorowań i podejrzeń zachorowań na grypę. To zdecydowanie więcej niż rok temu, gdy w tym samym okresie było jedynie 80 tys. takich zakażeń. Zmarły dotychczas 52 osoby, większość w wieku 15-64 lata. W Polsce w ostatnich dwóch sezonach - 2010/11 i 2011/12 - na grypę za każdym razem zachorowało ponad 1 mln osób.
29 stycznia weszła w życie nowelizacja ustawy o działalności ubezpieczeniowej. Nowela zakłada m.in. zakaz różnicowania składek w zależności od tego, czy kobieta jest np. w ciąży i czy ma dzieci. Ustawa o działalności ubezpieczeniowej została znowelizowana po wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z marca 2011 r., zakazującym stosowania kryterium płci, jako czynnika mającego wpływ na ocenę ryzyka osoby ubezpieczonej. Przed nowelizacją, w oparciu o art. 18a ustawy o działalności ubezpieczeniowej, zakłady ubezpieczeń mogły różnicować składki i świadczenia ze względu na płeć. W efekcie nowelizacji ustawy stanie się to niemożliwe.
Jak wynika z najnowszych badań przeprowadzonych dla amerykańskiego National Cancer Institute wystarczy zaledwie jeden papierów, by wpuścić do naszego organizmu substancje wyniszczające nasz organizm. Zawarty w papierosach związek zwany PAH w czasie kilkudziesięciu sekund powoduje w naszym organizmie nieodwracalne zmiany genetyczne, które mogą prowadzić do raka płuc. Portal onet.pl, który zaprezentował zaskakujące badania podkreśla również, że niebezpieczny PAH uaktywnia się również w palonym węglu i grillowanym jedzeniu.
Na polską ochronę zdrowia można narzekać (często będą to uzasadnione żale) i wytykać jej niedociągnięcia oraz wady, ale jednocześnie warto kibicować wszelkiego typu pozytywnym przemianom, które czekają na nas w najbliższym czasie. Budowany właśnie ogólnopolski System Informacji Medycznej wydaje się być potrzebnym i użytecznym projektem. Jeden z jego elementów stanowić mają opaski identyfikacyjne wprowadzane w miejsce papierowych kart gorączkowych umieszczanych na łóżkach. Co przyniosą te zmiany?

Lekarze z PPOZ, w wystąpieniu do prezesa NFZ z dnia 14 stycznia br., stanowczo protestują przeciwko nałożeniu na świadczeniodawców podstawowej opieki zdrowotnej kolejnych, dodatkowych obowiązków sprawozdawczych, min. w postaci dokonywania potwierdzenia oraz udowadniania prawa pacjenta do świadczeń, czyli zbierania kodów autoryzacji przed każdą poradą udzieloną pacjentowi.
Obowiązki te, przewidziane w Zarządzeniu Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia[1], daleko wykraczają poza zakres danych, jakie świadczeniodawcy podstawowej opieki zdrowotnej powinien przekazywać do NFZ. Lekarze podkreślają, że tak rozbuchana sprawozdawczość w przypadku każdego świadczenia oznacza dla świadczeniodawców wielkie obciążenie logistyczne, które – zabierając czas lekarzom i innym przedstawicielom zawodów medycznych – powoduje po stronie pacjentów ograniczenie w dostępie do świadczeń opieki zdrowotnej.
W 2012 roku Polacy wydali na szczepionki ponad 163 mln zł. Dla porównania, 10 lat temu wartość ta wynosiła prawie 121 mln zł. Sprzedaż spada, ale cena szczepionek wzrosła w tym czasie dwukrotnie.
Wartość rynku szczepionek stale wzrasta mimo, że Polacy kupują ich z roku na rok coraz mniej. Głównym czynnikiem mającym wpływ na wzrost jego wartości jest podwyżka cen. W 2002 roku za opakowanie płaciliśmy średnio 44,30 zł, natomiast w 2012 roku cena wynosiła już 84,90 zł. Jak szacują specjaliści z Ogólnopolskiego Systemu Ochrony Zdrowia ceny szczepionek, a co za tym idzie, również wartość tego rynku, będą nadal rosły i w 2013 roku cena opakowania wyniesie 86,71 zł. Całoroczna sprzedaż w 2013 ma wynieść ponad 186 mln zł.
Najbardziej popularnymi szczepionkami są te przeciwko grypie, jednak ich sprzedaż jest wyjątkowo mocno zależna od czynników zewnętrznych. Z jednej strony media często nagłaśniają problem grypy, jej kolejnych odmian oraz komplikacji, a z drugiej strony wiele osób przestaje ufać szczepionkom, uważając, że nie tylko nie chronią przed chorobami, ale także je wywołują. Chwiejny rynek szczepionek powoduje powstawanie dużych dysproporcji sprzedaży pomiędzy poszczególnymi latami, a prognozowanie sprzedaży na następne lata jest wyjątkowo trudne.
W sezonie 2010/2011 przeciwko grypie zaszczepiło się 2 mln Polaków. Rok wcześniej było to 2,5 miliona. Średnio w Polsce szczepi się ok. 55 osób na 1000 mieszkańców, podczas gdy w USA jest to 470 osób na 1000. Zgodnie z prognozami OSOZ (www.osoz.pl), sezon 2012/2013 będzie nieco lepszy, pod względem ilości sprzedanych szczepionek, niż sezon poprzedni, jednak nadal znacznie niższy niż jeszcze kilka lat temu.
Źródło: Miesięcznik OSOZ, listopad 2012 r.
Atopowe zapalenie skóry, w skrócie AZS to schorzenie, na które medycyna nie znalazła jeszcze lekarstwa. Obecnie można jedynie minimalizować objawy, stosując kosmetyki. Cierpi na nie około 20% ludzi na świecie, a pojawia się głównie u noworodków lub między 6. a 7. rokiem życia. Osoby cierpiące na AZS powinny szczególnie unikać zadymionych pomieszczeń, niezwykle podrażniającą wełnę, miejsc zakurzonych, pomieszczeń klimatyzowanych oraz basenów z chlorowaną wodą. Chorym zaleca się za to korzystanie z pryszniców zamiast wanny, używanie specjalnych mydeł, intensywne natłuszczanie skóry, a ubrania i pościel powinny być prane w specjalnych proszkach dla alergików. Lekarze chorym na atopowe zapalenie skory zwykle przepisują kremy sterydowe i przeciwzapalne, a także leki immunosupresyjne.
Okres zimowy, a szczególnie czas ferii sprawia, że z wielką przyjemnością jeździmy na nartach i snowboardzie. Często wycieczki te kończą się złamaniami i zwichnięciami, a pamiątkę z podróży stanowi dla nas gips na złamanej kończynie. Jak zatem uniknąć takiej przykrej niespodzianki? Trzeba postawić na wzmocnienie ciała już przed wyjazdem. Najlepiej zacząć je 3 miesiące przed, ale jeżeli brakuje nam ta to czasu, warto rozpocząć trening miesiąc przed planowanym wyjazdem. Najlepszymi ćwiczeniami są przysiady i wymachy nogami. Warto wzmacniać uda, łydki i ścięgna podkolanowe. Dobrze wyćwiczone mięśnie zapewniają nam odpowiednią pozycję podczas jazdy na nartach i ochrona kolan przed kontuzjami. Pomocne są również ćwiczenia typu aerobic, czy bieganie.
Blue Monday to termin wprowadzony przez brytyjskiego psychologa Cliffa Arnalla, określający najbardziej depresyjny dzień w ciągu całego roku. Dzień ten przypada zawsze w poniedziałek w ostatnim pełnym tygodniu stycznia. Naukowiec wyznaczył go za pomocą wzorca matematycznego, poprzez zestawienie ze sobą następujących danych: pogodę, długi, miesięczne wynagrodzenie, czas od Bożego Narodzenia, niedotrzymanie postanowień noworocznych i niski poziom motywacji. No cóż… walczyć z tym możemy za pomocą ulubionej herbaty, czekolady, dobrej książki lub komedii.
Dzisiaj obchodzimy Dzień Babci, a już jutro Dzień Dziadka. Warto z tej okazji, oprócz złożenia życzeń zapytać jak się czują. W ramach akcji "Zapytaj Bliskich o zdrowie!" organizowane przez Stowarzyszenie Przyjaciół Chorych na Chłoniaki "Przebiśnieg" już po raz drugi zachęca Polaków, by pytali seniorów w rodzinach o zdrowie, a nawet przekonywać do wykonywania regularnych badań profilaktycznych. Organizatorzy szczególnie wracają szczególną uwagę na objawy chłoniaków, tj. złośliwych nowotworów, które wywodzą się z komórek układu odporności. Ryzyko zachorowania na nie wzrasta wraz z wiekiem, a najwięcej przypadków (ok. 65 proc.) notuje się po 55. roku życia. Do częstych objawów chłoniaka można zaliczyć: zlewne poty nocne, spadek wagi ciała, długo trwające stany gorączkowe oraz zwykle niebolesne powiększenie węzłów chłonnych.
Jak przekonują lekarze promienie słoneczne są dla nas zdecydowanie bardziej groźne w okresie zimowym niż podczas intensywnych upałów. Dotyczy to naszych oczu, które są szczególnie wrażliwe na działanie promieni słonecznych. Wszystko za sprawą śniegu, który działa jak lustro, odbijając promienie słoneczne trafiając prosto do naszych oczu. Problem staje się szczególnie niebezpieczny w górach, ponieważ kąt pod jakim patrzymy na słońce, jest mniejszy. Może to prowadzić do ostrego zapalenia spojówek i uszkodzenia rogówki, a nawet do oparzenia i zniszczenia plamki. Najlepszym rozwiązaniem tego problemu jest zakładanie okularów przeciwsłonecznych z filtrem, które zabezpieczą nasze powierzchnię oka i zmniejszą ilość dochodzących do niego promieni. Należy wystrzegać się jednak przed kupowaniem okularów na straganach, bazarkach i małych sklepikach, które nie dają nam gwarancji bezpieczeństwa.
Mycie rąk wydaje się prozaiczną czynnością do której nie przywiązujemy zbytniej wagi. Od dziecka uczono nas, że powinniśmy myć ręce po powrocie do domu, przed każdym posiłkiem i po kontakcie ze zwierzętami. Na dłoniach gromadzą się miliony bakterii. Według szacunków może nasze dłonie mogą pomieścić nawet 5 milionów drobnoustrojów na cm2. Jednak nie wszyscy zdajemy sobie sprawę jak wyglądać powinna ich prawidłowa higiena. Jest to szczególnie istotne w okresie zimowym, kiedy mamy do czynienia ze zwiększoną ilością zachorowań na grypę i przeziębienie. Prawidłowe mycie rąk powinno trać około minuty. Należy do tego używać ciepłej, bieżącej wody oraz mydła, najlepiej z dozownikiem. Myjąc ręce musimy pamiętać o nadgarstkach, opuszkach palców, wierzchnich częściach dłoni i o kciuku. Myjmy ręcę tak często jak to konieczne! Pamiętajmy również, by uczyć nasze dzieci takich zdrowych praktyk od samego początku.
Przychodnie są niemal oblężone, a szpitale z dnia na dzień zapełniają się pacjentami z objawami grypy lub związanymi z nią powikłaniami. Jak wynika z raportu Centrum Informacji o Przeziębieniu i Grypie W grudniu 2012 r. zarejestrowano w Polsce 261 024 przypadki zachorowania lub podejrzenia zachorowania na grypę. To o blisko 145 tysięcy więcej niż w ubiegłym roku o tej samej porze. Rokrocznie na grypę umiera w Polsce kilkaset osób. Jak przekonują lekarze najlepszym zabezpieczeniem przed grypą są szczepionki, które chronią również chroni również przez szczepem A/H1N1, czyli tzw. świńską grypą. Szczepionka przeciwko grypie zaczyna działać po tygodniu.
Nowy wirus sieje postrach w całym kraju. Jak czytamy na stronie nfz.pl grypa A/H1N1 jest chorobą spowodowaną przez wirusa, który znaleziony został u świń. Najczęstsza lokalizacja wirusa i występowanie objawów związane jest z układem oddechowym. Przenosi się łatwo z osoby na osobę, co może doprowadzić do tak zwanego wybuchu pandemicznej grypy. Ponieważ jest to nowy wirus, nikt nie jest na niego uodporniony. Ryzyko zarażenia dotyczy wszystkich: zdrowych osób dorosłych, osób starszych, małych dzieci oraz osób z istniejącymi problemami zdrowotnymi. Często jednak posługując się tym skrótem nie wiemy co dokładnie oznacza i co kryje się pod konkretną literą.
Według specyfikacji przedstawionej przez Światową Organizację Zdrowia wyróżniamy trzy główne typy wirusów - A, B i C. A i B zagrażają ludziom, ale tylko A ma zdolność do wywoływania pandemii.
H oznacza hemaglutyninę, która pozwala wirusowi przyczepiać się do komórek zaatakowanego organizmu.
N to rodzaj białka, które odpowiada za uwalnianie wirusów po namnożeniu z komórek żywiciela.