Walka o zdrowie pacjentów onkologicznych trwa. Pomimo opublikowanej przez Ministerstwo Zdrowia nowej interpretacji przepisów, pacjenci korzystający ze zbiórek publicznych nie mogą mieć pewności, że znajdzie się ośrodek, który poda potrzebny nierefundowany lek. W państwie, gdzie ponad połowa leków onkologicznych w najczęściej występujących nowotworach jest nierefundowana, a kolejne 20-30% jest dostępna z ograniczeniami, wszelkie administracyjne ograniczenia pomocy są nieludzkie – mówi Bartosz Poliński, Prezes Fundacji Alivia, pomagającej zbierać środki na leczenie trzystu chorym z całego kraju i dodaje – dopóki ważniejsze będą bezduszne procedury i wymówki dopóty nie możemy się dziwić, że śmiertelność z powodu raka w Polsce jest wyższa niż w Rosji, a skuteczność leczenia raka jelita grubego niższa niż w Turcji. Dzisiaj Fundacja występuje do ośrodków onkologicznych z pytaniem czy wobec nowej sytuacji przyjmą darowizny na zakup leków nierefundowanych.