Szpitale nie chcą wypisywać pacjentów na jedno lub parodniowe przepustki. Skrupulatnie pilnują by pacjent przebywał w szpitalu przez cały okres leczenia. Tłumaczą to formą rozliczeń jakie prowadzą z NFZ. Rozliczanie typu Jednorodnych Grup Pacjentów opiera się na przypisaniu grupy chorych do zakresu zabiegów i diagnostyki. Szpitalom wydaje się że w ten sposób skracają okres pobytu i coś oszczędzają, jednak prawda jest inna. Wypisywanie pacjentów wcale nie przedłuża ich pobytu. Pacjent wypisywany jest przecież wtedy gdy jego zdrowiu nic nie zagraża i kiedy nie będzie poddawany zabiegom, badaniom czy obserwacji. W takich okolicznościach właśnie przepustka pozwala szpitalowi coś zaoszczędzić. Zamiast utrzymywać i karmić pacjenta przez cały weekend jaki dzieli go do poniedziałku, kiedy będzie poddany badaniu, lepiej wysłać go do domu. Nie dość że szpital sam coś zyska to i pacjent lepiej odpocznie w domu, a dalsza kuracja będzie dla niego łatwiejsza do zniesienia.
Inspektorzy Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Katowicach przez ostatnie 3 lata przebadali 500 placówek oświatowych. Podstawowym zarzutem jest nieprawidłowe menu, które wynika z braku odgórnych norm żywieniowych. Posiłki na stołówkach są zbyt tłuste i ubogie w wartościowe węglowodany jak kasza czy ryż. Wyniki wykazały też niedobory witamin co oznacza, że posiłki są też ubogie w warzywa i owoce.
Najwięcej nieprawidłowości wykryto w szkołach podstawowych, ponad 50% z nich nie dba właściwie o uczniów. Przedszkola maja się ciut lepie, 40% placówek zaniedbuje jadłospis dzieci. Najlepiej na tym tle wypadły żłobki, z których 30% wykazuje nieznajomość norm żywieniowych.
Aby poprawić stan wyników, Śląski Inspektor Sanitarny tworzy program „Zdrowie na talerzu”.
Andaluzyjski resort zdrowia samodzielnie podjął decyzję dotyczącą podtrzymywania pacjentki przy życiu. Nakazał szpitalowi w Huelva odłączyć od rurki 90-letnią pacjentkę. Na ustawę o godnej śmierci powoływał się syn kobiety. Swoją decyzję argumentował wolą swojej matki. Wielokrotnie przed udarem i śpiączkom wypowiadała się przeciwko terapii sztucznie utrzymującej przy życiu.
Lekarze i pielęgniarki pracujący ponad własne siły i przekraczający normy godzinowe nikogo nie dziwią. Jednak stan rzeczy zaniepokoił Naczelną Radę Lekarską, która postanowiła zaapelować do Ministerstwa Zdrowia. Proszą o odgórne ustalenie norm godzinowych i płac w takich proporcjach by byli oni w stanie bezpiecznie leczyć i jednocześnie zarabiać. W warunkach medycznych mogą pracować jedynie osoby odporne na stres. Jednak, żeby sobie taką psychofizyczną odporność wypracować trzeba mieć czas na relaks i regenerację.
Specjaliści z BBC zapoznali się ze zmianami w ustawie o cenach leków i uznali je za pozytywne. Ich analizy skupiły się na wykazie chorób i leków, które są bezpłatne lub częściowo refundowane. Ważne dla końcowej opinii było też to, co wchodzi w skład leków podstawowych i jakie ich są ceny urzędowe. Specjaliści uznali, że zmiany są dobre ponieważ uwzględniają realne możliwości NFZ nie krzywdząc przy tym pacjenta. Jedyną wadą według BBC jest nierefundowanie leków przeciwcukrzycowych. Nie jest to już choroba z marginesu społecznego. Nazywana jest epidemią XXI wieku więc NZF powinien poświęcić jej więcej uwagi i funduszy.
Poziom medycyny na szczeblu administracyjnym to ciąg absurdalnych starć. Apteki to z założenia placówki ochrony zdrowia, jednak NFZ chce podporządkować je sobie jak świadczeniodawcę. Wymaga on od aptekarzy, by zawierali z Funduszem umowy na realizację recept refundowanych. Jest to działanie przede wszystkim pozakonstytucyjne. Według NFZ to apteki mają wykładać środki na leki na receptę, a dopiero w drugiej kolejności rozliczać się NFZ, który odda im wyłożone pieniądze. Aptekarze nie chcą się na to zgodzić, ponieważ za ewentualne błędne recepty z przedawnieniem lub z rozmazaną pieczątką, będą musieli ponieść koszta samodzielnie, ponieważ Fundusz nie będzie chciał ich oddać. Na razie apteki ostrzegają, że nie będą podpisywać umowy o refundację z NFZ.
W ramach cyklu „Bezpieczne i ekologiczne wakacje” w sobotę (27 sierpnia 2011 roku) na Plaży Miejskiej odbędzie się Festyn Rodzinny. Impreza zaczyna się o godzinie 14. 00. Jej głównym celem jest odświeżenie wiedzy o zasadach bezpieczeństwa, zwłaszcza związanego z dziećmi. Przypominać o tym jak zachowywać się nad wodą będą aktorzy teatru „Afisz” oraz służby ratownicze. Oprócz pogadanki dzieci będą mogły wziąć udział w grach i konkursach z nagrodami. Na Festyn Rodzinny przyjadą też grudziądzcy żużlowcy oraz Dariusz Kordek, aktor i piosenkarz.
Ścieżki rowerowe w Grudziądzu zostaną oznakowane w ramach unijnego projektu pn. „Rowerowy szlak turystyczny wzdłuż Wisły w Województwie Kujawsko – Pomorskim”. Umowę w tej sprawie podpisali prezydent Robert Malinowski i skarbnik Mariusz Szczubiał, wczoraj, tj. 23 sierpnia, w Urzędzie Marszałkowskim.
Liderem przedsięwzięcia jest Zarząd Województwa Kujawsko-Pomorskiego, partnerami natomiast 30 nadwiślańskich gmin i miast leżących w planowanym przebiegu rowerowego szlaku turystycznego. Wartość zadania to 1,4 mln zł, wkład własny w wysokości 560 tys. zł zapewni Zarząd. Po stronie samorządów będzie leżało utrzymanie przez 5 lat obiektów.
W ramach projektu zostanie opracowany przebieg szlaku, oznakowanie trasy poprzez zastosowanie znaków, tablic informacyjnych o atrakcjach turystycznych i kierujących ruch turystyczny do atrakcyjnych miejsc, poza tym zaplanowano ustawienie tzw. wiat turystycznych.
Warto dodać, że projekt jest współfinansowany w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Kujawsko –Pomorskiego na lata 2007-2013, Oś priorytetowa
6. Wsparcie rozwoju turystyki, Działanie 6.1 Rozwój usług turystycznych w oparciu o zasoby przyrodnicze.
Portal www.takdlazdrowia.pl – codzienne źródło wiedzy i informacji na temat zdrowego i aktywnego stylu życia i profilaktyki zdrowotnej. Pozytywna tuba komunikowania Konsumentom Waszej marki, Waszych sukcesów, Waszej oferty!
Miesięcznik Tak dla Zdrowia – ogólnopolski tytuł zawierający treści prozdrowotne i profilaktyczne, współtworzony z Partnerami tak dla zdrowia.
Newsletter tak dla zdrowia – cotygodniowy informator zdrowotny.
Profil tak dla zdrowia na facebooku: aktualności i ciekawostki na temat zdrowia i profilaktyki zdrowotnej.
Magazyn TAK DLA ZDROWIA: prestiżowa publikacja dedykowana promowaniu profilaktyki zdrowotnej. Artykuły Specjalistów, reportaże, wywiady - poszerzona refleksja na temat zdrowego i aktywnego stylu życia.
Rozpoczęła się „Modernizacja Składowiska Odpadów w Zakurzewie koło Grudziądza” współfinansowana ze środków unijnych. „Pierwszą łopatę” symbolicznie wbili dziś, tj. 24 sierpnia Prezydent Grudziądza Robert Malinowski i Prezes Miejskich Wodociągów i Oczyszczalni Krzysztof Dąbrowski.
W spotkaniu uczestniczyli także m.in. Arkadiusz Goszka, Przewodniczący Rady Miejskiej, wójtowie i burmistrzowie z okolicznych miejscowości, Andrzej Zwierzchowski, Członek Zarządu HYDROBUDOWA, Bartosz Herzke, Kierownik Składowiska Odpadów, a także pracownicy Miejskich Wodociągów i Oczyszczalni.
- Przez ostatnie kilka lat wiele uwagi poświęciliśmy ochronie środowiska, rozpoczęcie realizacji tego projektu jest namacalnym dowodem na to, że wspieramy działania proekologiczne. Głównym celem przedsięwzięcia jest wprowadzenie racjonalnego oraz perspektywicznego systemu gospodarowania odpadami na Składowisku w Zakurzewie. Modernizacja nie tylko odniesie pozytywne skutki dla samego obiektu, ale z pewnością przedłuży także możliwość składowania odpadów na jego terenie, bez konieczności budowy nowego Składowiska – mówi prezydent Robert Malinowski.
Funkcjonariusze Straży Miejskiej skontrolowali oznakowanie i zabezpieczenie 41 placówek oświatowych na terenie miasta.
Strażnicy sprawdzili przedszkola, szkoły podstawowe, gimnazja, szkoły ponadgimnazjalne oraz ośrodki szkolno-wychowawcze. Szczególną uwagę zwrócono na oznakowanie pionowe i poziome, w tym znaki „Agatka” i przejścia dla pieszych, a także ich właściwe zabezpieczenie barierkami bądź łańcuchami ochronnymi.
W wyniku przeprowadzonej kontroli stwierdzono m. in. wyrwaną barierkę przy przedszkolu miejskim „Kuntersztyn”, zerwany łańcuch ochronny przy Centrum Kształcenia Ustawicznego i przedszkolu „Lotnisko”, a także brak znaków drogowych „Agatka” bądź ich słabą widoczność przy przedszkolu „Kopernik”, Zespole Szkół Mechanicznych i Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 1.
Funkcjonariusze wskazali również konieczność odmalowania przejścia dla pieszych w pobliżu Szkoły Podstawowej nr 12.
Warto dodać, że prawidłowym oznakowaniem i zabezpieczeniem wskazanych przez Straż Miejską miejsc zajmie się Zarząd Dróg Miejskich.
Redakcja: Co to jest pamięć?
Mgr Patrycja Jenny: To proces wykorzystywania zdobytej informacji lub przeżyć. Posiadamy pamięć krótkotrwałą i długotrwałą. Ta pierwsza utrzymuje się od kilku sekund do kilku minut, druga przechowuje dla nas informacje zapamiętane świadomie lub nie (mogą to być sprawy istotne oraz osobiste). Pamięć zaczyna działać już w życiu płodowym, dojrzałość osiąga, kiedy mamy 15-16 lat, ale wiadomo, że im człowiek starszy, tym częściej pojawiają się z nią problemy.
Redakcja: Do czego może to prowadzić?
Mgr P. J.: Niestety nawet do choroby Alzhaimera, w której upośledzony zostaje układ cholinergiczny – na zakończeniach włókien nerwowych wydzielana jest acetylocholina, która stanowi chemiczny nośnik informacji. Nasz mózg, będąc stosunkowo lekkim organem, zużywa aż 20-25% energii dostarczanej do organizmu.
SUM czy AM?
Lada dzień rektorzy uczelni medycznych zdecydują, czy przychylą się do złożonego przez resort zdrowia wniosku, by centralną inaugurację roku akademickiego, której gospodarzem miała być Akademia Medyczna we Wrocławiu, zorganizował Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach. Taki wniosek jest bezprecedensowym posunięciem w zakresie nadzoru Ministerstwa Zdrowia nad uczelniami medycznymi.
Ukazała się publikacja, będącą pokłosiem II Konferencji Bioetycznej, zorganizowanej w październiku 2010 r. przez Uniwersytet Jagielloński Collegium Medicum. Specjaliści z wielu dziedzin dyskutowali wówczas o etyce w zawodzie lekarza.
- To fundamentalne decyzje etyczne skutkują tym, że ktoś przeżyje, a ktoś inny nie. Dlatego tak ważne jest, aby w przestrzeni publicznej toczyła się otwarta debata na temat systemu opieki zdrowotnej, profesji medycznych i ich wykonywania oraz relacji między lekarzami, pacjentami i urzędnikami - powiedział PAP prof. dr hab. Jan Hartman, kierownik Zakładu Filozofii i Bioetyki Collegium Medium Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Zdaniem naukowca – bioetyki jest w Polsce stanowczo za mało, a przecież bioetykami bywają lekarze, ale także filozofowie, prawnicy, psychologowie i socjologowie, a także specjaliści w zakresie zdrowia publicznego.
Jeśli pracownik użytkuje w czasie pracy monitor ekranowy co najmniej przez połowę dobowego wymiaru czasu pracy, pracodawca musi zapewnić mu okulary – głosi nowa regulacja.
Jednak brak uregulowań odnośnie do wysokości kwoty, która podlega refundacji w związku z zakupem okularów korygujących. Oznacza to, że decyzję w tym zakresie podejmuje pracodawca (np. w regulaminie wynagradzania).
Rozporządzenie ministra pracy i polityki socjalnej w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy na stanowiskach wyposażonych w monitory ekranowe (Dz. U. z 1998 r. nr 148, poz. 973) nakłada realizację tego obowiązku w stosunku do pracowników, u których stosowanie okularów wynika z zalecenia lekarza wydanego w związku z badaniami okulistycznymi, przeprowadzonymi w ramach profilaktycznej opieki zdrowotnej.