Nowy wirus sieje postrach w całym kraju. Jak czytamy na stronie nfz.pl grypa A/H1N1 jest chorobą spowodowaną przez wirusa, który znaleziony został u świń. Najczęstsza lokalizacja wirusa i występowanie objawów związane jest z układem oddechowym. Przenosi się łatwo z osoby na osobę, co może doprowadzić do tak zwanego wybuchu pandemicznej grypy. Ponieważ jest to nowy wirus, nikt nie jest na niego uodporniony. Ryzyko zarażenia dotyczy wszystkich: zdrowych osób dorosłych, osób starszych, małych dzieci oraz osób z istniejącymi problemami zdrowotnymi. Często jednak posługując się tym skrótem nie wiemy co dokładnie oznacza i co kryje się pod konkretną literą.
Według specyfikacji przedstawionej przez Światową Organizację Zdrowia wyróżniamy trzy główne typy wirusów - A, B i C. A i B zagrażają ludziom, ale tylko A ma zdolność do wywoływania pandemii.
H oznacza hemaglutyninę, która pozwala wirusowi przyczepiać się do komórek zaatakowanego organizmu.
N to rodzaj białka, które odpowiada za uwalnianie wirusów po namnożeniu z komórek żywiciela.
Problem ziewania od lat fascynuje naukowców i lekarzy. Mimo, iż często zarzekamy się, że nie może być mowy o jego zaraźliwym efekcie, faktem jest powszechność tego zjawiska. Wyjaśniając ten problem należy jednak zacząć od samego początku. Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego ziewamy? Zjawisko to nieodłącznie związane jest ze stresem, zmęczeniem, a niekiedy nawet pobudzeniem. Zdaniem części naukowców w naszym organizmie magazynuje się zbyt duża ilość dwutlenku węgla, a ziewanie, któremu towarzyszy głęboki oddech, pozwala transportować do organizmu odpowiednią ilość tlenu. Inni twierdzą, że pozwala to chłodzić mózg i usprawnia przepływ krwi. Za tzw. „zaraźliwe ziewanie” odpowiedzialne są grupy komórek nerwowych, które uaktywniają się zarówno kiedy wykonujemy jakąś czynność, jak i kiedy obserwujemy, że inni ją wykonują. Z przeprowadzonych badań wynika, że osoby wykazujące się wysokim poziomem empatii, czyli współodczuwania, są bardziej podatne na zarażenie się ziewaniem.
W pełni optymizmu przygotowujemy listę noworocznych postanowień. Co robić, aby z czasem nie okazała się ona tylko litanią niespełnionych życzeń? Co robić, aby po raz kolejny nie tylko obiecać sobie: "muszę w końcu coś zmienić w swoim życiu", ale rzeczywiście odczuć i dostrzec zmianę? Wiemy, że zdecydowanie łatwiej jest powiedzieć, a trudniej zrealizować. I w zasadzie nie ma się co dziwić, bo wytrwanie w postanowieniach i osiągnięcie celu nie zawsze jest proste.
Nieinwazyjne zabiegi wyszczuplające są skuteczną alternatywą dla wyczerpujących diet i wielogodzinnych ćwiczeń. Mogą także okazać się najlepszym sposobem na realizację noworocznych marzeń o zgrabnej sylwetce.
„Schudnę i zadbam o sylwetkę” – to jedne z najczęstszych postanowień, które zazwyczaj pozostają tylko w sferze planów. Brakuje nam wytrwałości, czasu i odpowiedniej mobilizacji. Zniechęceni długim oczekiwaniem na efekty diety lub ćwiczeń, rezygnujemy z dalszych starań. Aby w tym roku zrealizować marzenia o atrakcyjnej sylwetce, warto przyjrzeć się zabiegom redukującym tkankę tłuszczową. Dzięki nowoczesnym technologiom, jakie oferuje medycyna estetyczna, nawet podczas jednej wizyty w gabinecie kosmetycznym możemy zmniejszyć obwód ciała, zlikwidować uciążliwy cellulit i ujędrnić skórę. A z jakich metod warto skorzystać?
Chcesz schudnąć, ale słowo „dieta” wywołuje w Tobie skrajne emocje? Wiemy, że samo słowo dieta pochodzi z języka starogreckiego i oznacza przyjęty styl życia lub sposób odżywiania się. Jednoznacznie jednak kojarzy nam się z wyrzeczeniami, odmawianiem sobie pewnych potraw lub wykluczaniem ich z jadłospisu. Metody: „MŻ” lub „nie jedz tego, bo od tego zgrubniesz, a od tamtego schudniesz” niestety wpływają niezbyt dobrze na Twoje samopoczucie i kojarzą się negatywnie z dietą odchudzającą.
Diet takich powstało w ostatnich czasach chyba kilkaset i każda z nich ma inne założenia. Jedne wykluczają produkty danej grupy pokarmowej, a inne znowu wskazują na produkty, które sprzyjają odchudzaniu.
Jak się w tym połapać osobie, która nie jest dietetykiem i przez pół życia odżywiała się w konkretny sposób? Czy da się przeżyć na diecie? Co jeść, a czego nie jeść? Ile czasu stosować dietę i jaka dieta najlepiej sprzyja chudnięciu?
Jak czytamy na stronie rynekzdrowia.pl do końca tego tygodnia trwa rejestracja do 6. edycji Ogólnopolskiego Programu dla Młodzieży ''Mam Haka na Raka''. Tematem tej edycji będzie nowotwór złośliwy skóry - czerniak. Program „Mam Haka na Raka” co roku dedykowany jest innemu nowotworowi. Temat każdej kolejnej edycji wybierany jest na podstawie dwóch kryteriów: dynamiki wzrostu zachorowań na najczęściej występujące nowotwory w Polsce oraz statystyk dotyczących istniejących badań przesiewowych. Do tej pory młodzież w ramach programu propagowała wśród Polaków profilaktykę raka piersi, szyjki macicy, prostaty, płuc oraz jelita grubego.
Narodowy Fundusz Zdrowia opublikował na swojej stronie wykaz telefonów informacyjnych w oddziałach Funduszu pod którymi można wyjaśnić wątpliwości związane z potwierdzeniem prawa do świadczeń w systemie eWUŚ.
Od początku roku szpitale mają obowiązek w stosowania elektronicznych opasek pacjenta, które mają na celu identyfikację pacjenta. Wszystkie placówki muszą wywiązać się z tego obowiązku, a łamiąc stosowny przepis narażają się na wykreślenie z rejestru podmiotów prowadzących działalność leczniczą. Na opaskach w formie kodu kreskowego zawarte są wszystkie dane pacjenta, wraz z informacją kto jest lekarzem prowadzącym. Jak pokazały pierwsze dni, część placówek pozostała przy wersji analogowej opaski, co wynika z braku funduszy na wprowadzenie e-systemu. Z drugiej jednak strony są szpitale, jak np. Regionalny Szpital Specjalistyczny w Grudziądzu, w którym pacjenci noszą opaski z zakodowanymi danymi od blisko dwóch lat.
Od 1 stycznia weszły w życie zmiany w prawie farmaceutycznym znoszące limit wieku kierowników aptek. Jak czytamy na portalu prawo.farmacja.pl z ustawy usunięto przepis, który mówił, że kierownikiem apteki może być farmaceuta, który nie przekroczył 65 roku życia i ma co najmniej 5-letni staż pracy w aptece lub 3-letni staż pracy w aptece, w przypadku, gdy posiada specjalizację z zakresu farmacji aptecznej. Od stycznia kierownikiem apteki może być farmaceuta, który ma co najmniej 5-letni staż pracy w aptece lub 3-letni staż pracy w aptece, w przypadku gdy posiada specjalizację z zakresu farmacji aptecznej. Usunięty został także przepis dotyczący wydłużenia wieku kierownika apteki do 70 roku życia.
Kobiety po 40. roku życia, które nie planują już dzieci, mogą zastanawiać się, czy antykoncepcja w tym wieku jest im w ogóle potrzebna. Często nieregularne cykle miesiączkowe budzą przeświadczenie, że to już początek menopauzy, a co za tym idzie – koniec płodności. Zmniejszenie liczby owulacji nie oznacza jednak, że nie ma ich wcale, a ciąża nadal jest prawdopodobna. Czy zatem antykoncepcja po 40-tce jest potrzebna? Jeżeli tak, to jaka?
Co trzecie dziecko w Polsce, w przedziale wiekowym od 0 do 3 lat, zażywa dodatkowe witaminy i minerały w postaci suplementów diety, mimo iż badania jednoznacznie wykazują, że nie ma takiej potrzeby. Czy rodzice są zbyt podatni na reklamy i mogą przez to zaszkodzić swoim dzieciom?
Wielu rodziców uważa, że podawanie witamin oraz związków mineralnych, wzmocni odporność i ochroni dzieci przed chorobą, szczególne w okresie jesienno-zimowym. Niewiele osób pamięta o tym, że nadmiar witamin, może być tak samo szkodliwy dla zdrowia dziecka jak ich niedobór. Badania przeprowadzone przez Instytut Matki i Dziecka, potwierdziły u dzieci wyłącznie niedobory witaminy D i wapnia, ale w suplementach diety, spożywanych codziennie przez 30% dzieci w Polsce i aż 40% dzieci w Stanach Zjednoczonych, znajduje się kilkanaście innych witamin. Według analiz przeprowadzonych przez specjalistów Ogólnopolskiego Systemu Ochrony Zdrowia (www.osoz.pl), wartość sprzedaży witamin i minerałów dla dzieci w Polsce w ostatnich latach wynosiła ok. 100 mln zł rocznie.
Jak nie dopuścić do niedoboru witamin, ale jednocześnie nie spowodować ich nadmiaru w organizmie dzieci? Przede wszystkim należy pamiętać, że u zdrowych dzieci, wszystkie potrzebne składniki powinny pochodzić z urozmaiconej diety, bogatej w świeże warzywa, owoce, produkty pełnoziarniste, mięso i ryby. Jeśli dziecko odżywia się prawidłowo, niekontrolowane spożycie dodatkowych suplementów może być szkodliwe i powodować liczne dolegliwości.
- Podawanie witamin podczas chorób gorączkowych i infekcji, w tym również przeziębienia, jest nieuzasadnione. Nie mają one istotnego wpływu na przebieg choroby. Dotyczy to także witaminy C. Nie zaleca się również stosowania witaminy C w profilaktyce grypy i przeziębienia u małych dzieci – wyjaśnia dr n med. Iwona Wolska-Kontewicz, Specjalista Chorób Dzieci.
Decyzja o uzupełnianiu witamin powinna zawsze należeć do lekarza. Przy prawidłowym odżywianiu, dodatkowe porcje witamin nie są potrzebne i mogą zaszkodzić organizmowi. Świadomi rodzice powinni wiedzieć, że żadne suplementy diety nie będą w stanie zastąpić naturalnych witamin, dostarczanych do organizmu wraz z pożywieniem. Choć reklamy mogą wyglądać zachęcająco i obiecywać, że dziecko będzie zdrowe, warto przez chwilę zastanowić się, czy są one rzeczywiście potrzebne.
Jak czytamy na stronie www.mz.gov.pl Główny Inspektor Sanitarny ostrzega przed spożywaniem alkoholu niewiadomego pochodzenia oraz nieprzeznaczonego do spożycia dla ludzi i zwraca się z prośbą o informowanie pijących alkohol o konsekwencjach picia alkoholu pochodzącego z nieznanego źródła.
4-15 ml (½ kieliszka do wódki) alkoholu metylowego uszkadza nerw wzrokowy
30 ml (ok. 1 kieliszek wódki) alkoholu metylowego to dawka śmiertelna
Gdzie najczęściej występuje metanol:
w alkoholu niewiadomego pochodzenia (np. zakupionym na bazarach)
w płynach do spryskiwaczy
w denaturacie
w odmrażaczach do szyb
w rozpuszczalnikach
Objawy zatrucia alkoholem metylowy:
pierwsze objawy po wypiciu alkoholu metylowego są takie same jak po wypiciu alkoholu spożywczego (etylowego), następnie pojawiają się:
bóle i zawroty głowy, przyspieszony oddech, nudności, wymioty
silne bóle brzucha, światłowstręt i inne zaburzenia widzenia, przyspieszone
bicie serca
senność, śpiączka i głębokie zaburzenia świadomości (utrata przytomności, bez możliwości dobudzenia zatrutego).
Pierwsza pomoc:
wezwać pogotowie ratunkowe
jeśli zatruty jest przytomny:
wywołać u niego wymioty
podać do picia ½ szklanki bezpiecznego 40% alkoholu etylowego (wódki)
jeśli nie ma wódki, to podać łyżkę sody oczyszczonej lub proszku do pieczenia rozpuszczonych w ½ szklanki wody
Ministerstwo Zdrowia oraz Narodowy Fundusz Zdrowia wraz z nowym rokiem wprowadzają szereg zmian, które znacząco zmienią życie pacjentów.
Przedstawiamy tylko niektóre z nich:
EWUŚ – Zgodnie z obowiązującym prawem Elektroniczna Weryfikacja Uprawnień Świadczeniobiorców zacznie działać 1 stycznia 2013 r. Zmiana ta, jest korzystna dla pacjentów, którzy będą mogli przyjść do lekarza bez żadnych zaświadczeń, wystarczy dowód osobisty;
Reforma NFZ - Fundusz zostanie zdecentralizowany, wzmocniona będzie rola regionów, powołana zostanie odrębna instytucja wyceniająca świadczenia;
Rozpoczęcie programu refundacji in vitro – ministerstwo zakłada uruchomienie od 1 lipca programu zdrowotnego umożliwiającego refundację in vitro. Obecnie szczegóły programu analizuje Agencja Oceny Technologii Medycznych.
Zima to czas, kiedy ogarnia nas białe szaleństwo. Na nartach, snowboardzie, łyżwach łatwo jednak o wywrotkę. Kontuzjom sprzyjają także oblodzone, nierówne chodniki. Nawet pozornie niewinny upadek może mieć poważne konsekwencje dla zdrowia i naszego portfela. Dlatego warto dobrze przygotować się do zimy.