Ministerstwo Zdrowia opublikowało w sobotę nową listę refundacyjną, która obowiązywać będzie od 1 marca. To już druga lista leków refundowanych w tym roku. Pierwsza obowiązuje od 1 stycznia. Wówczas weszła w życie ustawa refundacyjna, zgodnie z którą lista leków ma być aktualizowana co dwa miesiące. Wprowadzono 139 obniżek cen leków, a na liście znalazło się 216 nowych pozycji. Minister Zdrowia Bartosz Arłukowicz podczas konferencji prasowej poinformował, iż z nowej listy usunięto pojedyncze produkty. Zmiana taka polega na zastępowaniu leków starszej generacji preparatami nowszymi i bardziej skutecznymi. Nowa lista zawiera preparaty stosowane w terapii m.in.: nowotworów, po przeszczepach, schizofrenii, raka piersi w II rzucie hormonoterapii, jaskry, miażdżycy, choroby Alzheimera, choroby Parkinsona, alergii pokarmowych, astmy, cukrzycy oraz padaczki. Rozszerzenie refundacji poza wskazania ujęte w charakterystyce produktu leczniczego dot. m.in. medykamentów stosowanych w nadciśnieniu tętniczym i przewlekłej chorobie nerek, profilaktyki zakażeń wirusowych u chorych z rozpoznaniem przewlekłej białaczki, zaburzeniach rytmu serca, zaburzeniach krążenia w tętnicach macicznych u kobiet w ciąży, opóźnieniu wzrostu wewnątrzmacicznego płodu, leczeniu poronień, padaczki, a także leków przeciwbólowych stosowanych u chorych na nowotwory.
CSR jest nie do końca rozumianym przez nas terminem. O CSR słyszymy w aspekcie działalności przedsiębiorstw, których produkty kupujemy, czytamy w codziennej prasie. Firmy starają się nas przekonać, że są „społecznie odpowiedzialnie”. Na czym owa odpowiedzialność polega i czym różni się od tej, w rozumieniu potocznym, słownikowym: „przyjęcie na siebie obowiązku zadbania o kogoś lub coś” (wg słownika PWN). Jakiego szczególnego znaczenia nadaje jej przymiotnik „społeczna”?
Podczas ceremonii otwarcia Międzynarodowych Targów Turystycznych – International Travel Market Warsaw 2012 w Centrum EXPO XXI w Warszawie odbyło się
wręczenie nagród SPA Prestige Awards 2011. Wśród zwycięzców
prestiżowego konkursu znalazł się Dwór Kombornia Hotel & SPA****.
Obiekt triumfował w kategorii „Najlepsze Holistyczne SPA". Z kolei w kategorii „Najlepsze Destination SPA” Dwór Kombornia Hotel&SPA**** znalazł się na miejscu 4 wśród 10 ośrodków, które zakwalifikowały się do etapu finałowego. Wyróżnienie jest tym cenniejsze, że wyboru obiektów dokonywali sami goście, którzy docenili walory Dworu i fakt, że jest
to doskonałe miejsce dla kogoś, kto szuka ucieczki od codzienności, wyciszenia umysłu
i regeneracji sił.
W kategorii „Najlepsze Holistyczne SPA”, w której zwyciężył Dwór Kombornia Hotel&SPA****, konkurowały obiekty, które oferują szeroką gamę zabiegów
SPA & Wellness wykonywanych manualnie, m.in. masaży i rytuałów z egzotycznych kręgów kulturowych o wielowiekowej tradycji (japońskich, tajskich, tybetańskich, ayurvedyjskich, hawajskich). Klient w takich ośrodkach może skorzystać z wcześniej przygotowanego pakietu, skrojonego na miarę jego potrzeb.
Tegoroczne SPA Prestige Awards 2011 to już VI edycja konkursu, którego celem
jest wyłonienie najlepszych ośrodków SPA & Wellness w Polsce. Obiekty rywalizują
w ponad 10 kategoriach. 
Dwór Kombornia Hotel & SPA**** jest niepowtarzalnym, luksusowym hotelem typu boutique. Obejmuje 10 hektarowy zabytkowy zespół dworsko-parkowy, którego historia sięga XVI w. W urokliwym otoczeniu karpackich krajobrazów czeka tu na gości cisza i unikalny klimat wiejskiej rezydencji. W zabytkowych wnętrzach znajdą noclegi w stylowych, komfortowo wyposażonych pokojach. Do niespiesznego smakowania kulinarnych kompozycji zapraszają dwie restauracje: wytworna i elegancka Restauracja Magnolia oraz otwarta na park Restauracja Ogrodowa. Natomiast dobra kawa i zacny wybór win z autorskiej selekcji kuszą by odwiedzić Bar w Salonie Jadalnym.
Cukrzyca to jedna z chorób cywilizacyjnych. W Polsce dotkniętych jest ok. 2,5 mln Polaków. Prawdopodobnie drugie tyle nie wie, że ma za wysoki poziom cukru we krwi. Warto w tym miejscu przypomnieć, iż prawidłowe stężenie to 60 do 100-110 mg%. Problem pojawia się, w momencie, kiedy poziom cukru utrzymuje się między 100 a 125 mg%. To tzw. stan przedcukrzycowy, czyli ostatni dzwonek w którym można jeszcze zapanować nad chorobą. Niewątpliwie trzeba zmienić dotychczasowy styl życia. Należy schudnąć, prawidłowo się odżywiać i regularnie kontrolować poziom cukru we krwi oraz być aktywnym fizycznie. Co to oznacza? Dieta musi być urozmaicona. Naszemu organizmowi należy dostarczać odpowiednią ilość witamin, minerałów, błonnika, białka, węglowodanów i tłuszczów. Niezwykle ważna jest regularność posiłków: 3 główne i 2 dodatkowe. Posiłki powinny mieć podobną ilość węglowodanów i niezbędne jest ograniczenie ilość soli, tłuszczów zwierzęcych i jasnego pieczywa. Sprawą oczywistą jest, iż w takim momencie należy zrezygnować z cukru, jednak musimy pamiętać, że cukier znajduje się także w dżemach, ciastkach, miodzie. Jeżeli chodzi o aktywność fizyczną, polecane są: marszobiegi, szybkie spacery, pływanie, narty, siatkówka, koszykówka, gimnastyka, jogging, aerobik. Kluczem do sukcesu jest jednak regularność. Najlepiej ćwiczyć co najmniej 3 razy w tyg. po 30-60 min. Ćwiczenia należy zaczynać od łatwiejszych i kończyć uspokajającymi tętno.
Menopauza to termin, który oznacza gwałtowny spadek poziomu estrogenów. Główną przyczyną tego zjawiska, jest wygasanie pracy jajników. Menopauza pojawia się zwykle między 45. a 55. r. życia. Jej objawy mogą wystąpić parę lat przed ostatnią miesiączką i utrzymywać się kilka, kilkanaście lat po niej.
Do najważniejszych objawów zaliczamy:
- uderzenia gorąca,
- bezsenność,
- zmiany emocjonalne,
- zaburzenia miesiączkowania,
- wydłużenie lub skrócenie cyklu,
- zmiany w układzie moczowo-płciowym,
- zmiany położenia narządu rodnego.
Wiele kobiet w okresie menopauzalnym próbuje sięgać po antykoncepcję bądź terapię hormonalną. Część kobiet stosuje również odpowiednio zbilansowaną dietę, która powinna być bogata w 1200 mg wapnia i 300 mg magnezu na dzień. Jednak jak alarmują lekarze najważniejsze w tym okresie jest wykonywanie badań profilaktycznych i dbanie o swoje zdrowie. Ważne jest regularne wykonywanie badań takich jak: morfologia, cytologia, mammografia. Panie ze sporą nadwagą powinny badać poziom cukru, cholesterolu, triglicerydów i białka CRP we krwi.
Z wyniku zaniedbań rodziców blisko 1,3 miliona dzieci nie posiada ubezpieczenia zdrowotnego. Oczywiście nie oznacza to, że są pozbawione leczenia, ale nie figurują w rejestrze płatnika powodując tym samym urzędowe zamieszanie. Takiego wyliczenia dokonano w ramach prac nad nowelizacją ustawy, która zakłada wprowadzenie od września centralnego wykazu osób ubezpieczonych. Jak się okazuje mimo powszechnego obowiązku zgłaszania dziecka do ubezpieczenia, rodzice często zaniedbują ten fakt, argumentując swoje działanie głównie brakiem wiedzy na ten temat. Jednak należy podkreślić, iż dziecko do czasu ukończenia 18 lat pozostaje w grupie, która ma prawo do bezpłatnego leczenia zagwarantowane przez system ochrony zdrowia. Ponadto do tej grupy zalicza się również: kobiety w ciąży, najbiedniejszych i bezrobotnych, więźniów, cudzoziemców umieszczonych w strzeżonym ośrodku lub przebywających w areszcie w celu wydalenia, posiadaczy Karty Polaka.
Termoterapia to ogólne określenie terapii ciepłem, w zależności od zastosowanego czynnika fizykalnego. Jego głównym celem jest dostarczanie organizmowi energii cieplnej. Jej największe zalety to podnoszenie temperatury skóry, rozszerzanie naczyń krwionośnych i zwiększenie przepływu krwi. Dzięki tej terapii, nasze tkanki są lepiej odżywione i dotlenione. To z kolei przyspiesza leczenie. Ciepło od wieków znane jest ze swoich właściwości przeciwbólowych i rozluźniających napięcia mięśniowe. Najbardziej znane zabiegi termoterapii to przede wszystkim okłady z borowiny, kąpiele w wodach termalnych i w piasku. Jednakże najprostszym a zarazem najbardziej powszechnym nośnikiem ciepła jest słońce. Kąpiele słoneczne koją nerwy i działają na poprawę naszego samopoczucia. Należy jednak pamiętać, iż termoterapii nie można stosować przy zaburzeniach termoregulacji, ostrych stanach zapalnych stawów, obrzękach, krwawieniach, chorobach serca, nadciśnieniu, żylakach, cukrzycy, nadczynności tarczycy czy chorobach nowotworowych.
Od stycznia br. poradnie specjalistyczne w szpitalu muszą pracować minimum 12 godzin w tygodniu, w tym jednego dnia pacjenci muszą być przyjmowani popołudniami, w godzinach 14.00-18.00. Wszystko w związku ze zmianami, wprowadzonymi ubiegłorocznym rozporządzeniem ministra zdrowia ws. czasu pracy ambulatoryjnej opieki specjalistycznej, po to, by zwiększyć dostępność do lekarzy specjalistów. Jednak jak się okazuje, nie wszystkie Zakłady Opieki Zdrowotnej poradziły sobie z zatrudnieniem odpowiedniej liczby medyków. Największy problem występuje z zatrudnieniem specjalistów, chcących pracować w poradni przez 3 dni w tygodniu. Zdaniem lekarzy, łatwiej byłoby, gdyby lekarz mógł pracować jeden dzień przy jednoczesnym wydłużeniu godzin, niż obecnie, gdy musi pracować codziennie ale krócej. Ponadto, specjaliści podkreślają, że przy obecnych limitach przyjęć pacjentów, bezzasadna jest praca przez 12 godzin tygodniowo, ponieważ wydłużony czas pracy nie spowoduje, iż lekarz przyjmie większą liczbę pacjentów.
Jak wynika z najnowszych badań CBOS, blisko 30% badanych miało trudności ze zrealizowaniem recept tuż po wejściu w życie ustawy refundacyjnej. Co ciekawsze, 10% respondentów przyznało, że przynajmniej jedna z realizowanych przez niego recept posiadała stempla "Refundacja do decyzji NFZ". 12% przebadanych, podczas wizyty w placówce medycznej, było poproszonych o okazanie aktualnego dowodu ubezpieczenia, a co dwunasty deklarował, iż zmuszony był do ponownej wizyty u lekarza. Jedna trzecia ankietowanych, wykupujących leki na receptę z adnotacją "Refundacja do decyzji NFZ", mimo świadomości prawa do refundacji, zdecydowała się na zakup leku za najwyższą odpłatnością. Optymistycznie może w tym wszystkim wydawać się fakt, iż tylko nieliczni spotkali się z odmową zrealizowania recepty w aptece (6%), ale niestety 4% pacjentów sama rezygnowała z zakupu leku, zniechęcona napotkanymi problemami. CBOS pytał ankietowanych także o opinie na temat protestu lekarzy. Blisko połowa badanych jest zdania, że protest ten jest uzasadniony. 64% respondentów uważa ponadto, że największa odpowiedzialność za problemy z wdrażaniem nowego prawa spoczywa na rządzie i politykach.
Narodowy Fundusz Zdrowia zapowiada wprowadzenie elektronicznej karty specjalisty medycznego. Będzie to karta przeznaczona dla lekarzy, zawierająca informacje o wszelkich udzielonych świadczeniach. Pozwoli to tym samym na kontrolę osób uprawnionych do wydawania recept. Projekt ten miałby zostać wdrożony w 2014 roku i początkowo obejmie około 200 tysięcy lekarzy. Karta pozwoli nie tylko na weryfikację świadczeń, ale również na ewidencjonowanie wystawianych recept i odnotowywanie wszystkich przyjmowanych wizyt. Sprawne funkcjonowanie tego systemu może w przyszłości zaowocować wprowadzeniem elektronicznej karty ubezpieczenia zdrowotnego dla pacjentów. Będzie to niewątpliwie olbrzymia rewolucja w ramach służby zdrowia, ale pozwolić może na lepszą organizację pracy placówek medycznych i zmniejszenie kolejek do specjalistów.
Podczas konferencji "Finanse 2012 - Analiza sytuacji w ochronie zdrowia”, która odbyła się 21 lutego br., eksperci przekonywali, iż decyzja o włączeniu preparatu do listy leków refundowanych powinna być oparta na wiedzy medycznej, a nie na zarejestrowanych wskazaniach do jego stosowania. Według lekarzy refundacja leków nie może być ograniczona wyłącznie do wskazań rejestracyjnych. Zdaniem Konferencji Prezesów Towarzystw Lekarskich, leki powinny być refundowane ze względu na aktualną wiedzę medyczną, ponieważ zarejestrowane wskazania nie obejmują wszystkich zastosowań i nie muszą zmieniać się zależnie od postępów wiedzy medycznej. Ponadto lista wskazań zawarta w charakterystyce jest bardzo rzadko rozszerzana po zarejestrowaniu leku. Zdaniem środowiska lekarskiego sytuacja w której pacjentowi nie przysługuje refundacja, jeżeli lek został mu przepisany na inne schorzenie niż określone we wskazaniach rejestracyjnych, to wielkie nieporozumienie i olbrzymia niesprawiedliwość. Taka sytuacja może dotyczyć od 30 do 70% leków. Należy podkreślić również, iż od 1 stycznia, wraz z nowymi przepisami, nie można poprosić w aptece o zamiennik leku refundowanego na lek pełnopłatny. Zamiana może być tylko na inny lek z listy refundacyjnej.
Zdaniem brytyjskich naukowców, ok. 25 tys. ludzi w krajach Unii Europejskiej umiera rocznie z powodu zakażenia bakteriami opornymi na działanie antybiotyków. Jak się okazuje sytuacja jest niezwykle poważna. Bakterie te mogą przyczynić się do wywołania chorób, porównywalnych do AIDS czy pandemii grypy. Fakt, iż coraz częściej ludzie są odporni na działanie antybiotyków jest zjawiskiem naturalnym, jednak proces ten przybiera obecnie niebezpieczne tempo. Przykładem może być fakt, iż od 2000 roku odporność bakterii pałeczki okrężnicy na antybiotyki wzrosła z jednego do dziesięciu procent. Pojawiają się kolejne, zmutowane wersje bakterii, które są w stanie przeciwstawiać się coraz mocniejszym antybiotykom. Kolejnym przykładem może być rzeżączka. Do niedawna wystarczył jeden lek, a obecnie trzeba zastosować już dwa antybiotyki, by uporać się z tą chorobą. Jak się okazuje producenci leków nie są zainteresowani pracami nad nowymi antybiotykami. Produkcja jest bowiem czasochłonna i bardzo kosztowna. Produkcja antybiotyków jest mniej opłacalna, bo pacjent bierze je tylko przez kilka dni, a na przykład leki na serce - zwykle przez całe życie.
Ostatni wpis był strasznie nostalgiczny. Postanowiłam , że dziś umieszczę kilka zabawnych historyjek , które miały miejsce naprawdę w naszej aptece, bądź utkwiły mi w pamięci z opowieści koleżanek po fachu - tzw. Humor aptekarski.
Przychodzi pani do mnie i mówi :
- Poproszę Lipton
- ?
- No... Lipton 1000
- Jaki Lipton ? Tu nie sprzedajemy herbat...
- Pani magister, no wie pani, ta maść Lipton 1000. (Pani chodziło o Lioton 1000)
Innym razem Pacjent prosi: Poproszę o tę marchwiankę, no tę jak jej tam Hip Hop? (chodziło o kleik Hipp Ors)
W myśl nowelizacji ustawy o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych z dnia 12 maja 2011 r. (Dz.U.2011.122.696) zakazuje się stosowania jakichkolwiek form zachęty odnoszących się do produktów refundowanych w postaci programów lojalnościowych kierowanych do pacjentów. Taka rzeczywistość funkcjonuje od początku tego roku.
Organizatorzy programów lojalnościowych powinni rozliczyć punkty zgromadzone przez pacjentów. Każda z firm podejmuje się tego działania w różny sposób, zgodny z regulaminem zaakceptowanym przez obie strony – aptekę, jako organizatora i pacjenta, jako uczestnika.
Okres zimowy to czas przeziębień i zachorowań na grypę. Zmagający się z infekcją organizm ma coraz mniej sił, układ odpornościowy staje się słabszy, przez co narażeni jesteśmy na nowe choroby. Co zrobić aby wzmocnić odporność, jednocześnie nie dopuszczając do przyrostu tkanki tłuszczowej?